Zmiana

Ostatnio media obiegły zdjęcia obalanych pomników. Protestujący w proteście przeciwko starym zasadom niszczą wizerunki ludzi władzy. Na studiach miałem fakultet z prof. Marią Poprzęcką, która opowiadała o emocjonalnym znaczeniu pomników. Akcentowała ona to, że ludzie personifikują te obiekty i nadają im ludzkie cechy.
Innym obrazem, który wyrył mi się w pamięci było zdjęcie kilkuletniego dziecka, które ocierało chusteczką łzy bohatera bajki na ekranie telewizora.
Takie formy personifikacji są dużo głębiej w nas zakorzenione niż by się mogło wydawać.
Zwyczajowe myślenie polega na tym, że świat i ludzie oraz my sami jesteśmy realni, istnieją odrębne jednostki, istoty, co do których mamy stosunek pozytywny, negatywny bądź obojętny, istnieje również świat, a więc poszczególne elementy rzeczywistości.
W rzeczywistości może to jednak być błąd myślenia. Świat może po prostu istnieć jako jedność, zaś wszystkie jego przejawienia są bez trwałej natury i są ciągle zmienne. W ten sposób ani inni ludzie ani my sami nie istniejemy jako coś więcej poza jednią, jednością. Podział na podmiot i przedmiot jest z tej perspektywy błędem myślowym.

Dodaj komentarz