Pamięć, Tożsamość, Ego

Jestem świeżo po wysłuchaniu wykładu Sama Vaknina na temat powiązania zjawiska tożsamości jako osoby z pamięcią, wykład dostępny tutaj:

W tym filmie znany psycholog tłumaczy zależność tego, kim jesteśmy z naszą pamięcią. Udowadnia on, że bez pamięci, wspomnień zjawisko tożsamości po prostu nie istnieje. Podaje on przykład ludzi, którzy utracili pamięć długotrwałą, przez co nie potrafią oni stworzyć w swoim umyśle koherentnej wizji siebie.

Co jeszcze ciekawsze badacz ten przytacza szereg badań pokazujących, że nasze wspomnienia są właściwie naszą kreacją, wizją tego, co się wydarzyło w przeszłości. Sama treść tego, co pamiętamy jest plastyczna, zmienna i subiektywna od początku powstania wspomnienia aż do chwili obecnej. W psychologii nie istnieje po prostu pamięć sama w sobie, wszystko to jest narracją, kreacją tworzoną przez nas tu i teraz.

Swego czasu słuchałem wielu wykładów mistrza Zen Alexandra Poraj-Żakieja. W wielu nagraniach podkreślał on to, że nasza osobowość, tożsamość są sztucznymi tworami zupełnie niemającymi przełożenia na rzeczywistość. Oczywiście podkreślał on, że te zjawiska są konieczne w funkcjonowaniu w społeczeństwie, jednak sugerował on aby traktować je jako narzędzia raczej niż coś, co określa to, kim jesteśmy.

Buddyzm od jego początku głosi, że ego, czyli inaczej tożsamość jednostkowa, to nic innego jak uporczywa iluzja, która dodatkowo dostarcza nam samych problemów. Jest to po prostu błąd myślenia i funkcjonowania, który uniemożliwia nam kontakt z rzeczywistością taką jaka ona jest, tu i teraz.

Dodaj komentarz