Nie Bój Się Nudy

Dalsza część moich fascynacji wykładami Sama Vakina (dla przypomnienia- profesora psychologii o IQ 190), wykład, o którym będę mówił znajduje się tutaj:

Sam Vaknin mówi w nim, że nuda jest reakcją psychologiczną na nadmiar bodźców płynących ze świata- jeśli widzimy 20 z kolei film akcji, to powoli zaczynamy czuć nudę. Ten nadmiar bodźców ma być naturalnym sposobem, w jaki świat funkcjonuje- świat wg niego taki po prostu jest.

Nuda jest zdrową reakcją na kontakt ze światem bez „filtrów”, na bezpośrednie dotykanie rzeczywistości, jest więc według izraelskiego psychologa czymś pozytywnym.

Jednocześnie jednak nudzenie się jest jednym z podstawowych wrogów naszej cywilizacji- staramy się za wszelką cenę jej nie czuć. Vaknin wymienia 4 podstawowe strategie na usuwanie jej: nieświadomość, fantazja, działanie i rozrywka. Wspomina on, że prawie zawsze staramy się unikać nudy stosując te cztery strategie- za fantazję uznaje on między innymi religię a także proste fantazjowanie, aktywność to po prostu robienie ciągle czegoś.

Zaznacza on, że strategie te są nieskuteczne- potrzebujemy coraz silniejszych bodźców, aby się nie nudzić, z kolei przeładowanie bodźcami prowadzi z powrotem do tego stanu. Jest to ucieczka od rzeczywistości, zaś znakiem, że jesteśmy w kontakcie ze światem jest nuda właśnie. Posiada ona bowiem terapeutyczną właściwość- jeśli ją zaakceptujemy to prowadzi ona do doświadczania świata takim, jaki jest.


Tak pokrótce wygląda pogląd pana Vaknina. Spodobał mi się on z wielu powodów, przede wszystkim dlatego, że mam podobne obserwacje tego, dlaczego ludzie nie medytują. Tym czymś jest strach przed niepokojem, zmiennością, niestałością, znużeniem, smutkiem. Bardzo trafiła do mnie jego argumentacja, że strach przed nudą jest tak naprawdę strachem przed rzeczywistością.

Dodaj komentarz