Nuda a Oświecenie

W filmie Fight Club jest scena, w której bohater doznaje znaczącego bólu i jego alter-ego (grane przez Brada Pitta) mówi mu, żeby nie uciekał od tego doświadczenia i skonfrontował się z bólem ponieważ tak wygląda Oświecenie. Ten film generalnie ceniony jest przez buddystów jako przykład drogi do wyzwolenia.

Ból, niepokój, nuda są naszymi największymi przyjaciółmi. Prawie nigdy nie zbliżamy się do wewnętrznego spełnienia bardziej, niż w momentach, gdy jest nam niewygodnie, niedobrze, gdy chcemy być gdzie indziej.

Nasze życie składa się z szeregu mechanizmów obronnych wobec rzeczywistości. Uciekamy od realności właściwie cały czas- słuchając muzyki w pracy czy w samochodzie, oglądając telewizję, angażując się w hobby, przeglądając Facebooka czy Instagram, poddając się wewnętrznym fantazjom, uciekając w myśli. Każdy z nas boi się skonfrontować z rzeczywistością. Ta ucieczka trwa od zawsze, zawsze chcemy coś zmienić wokół siebie i w sobie.

Początkiem drogi do Oświecenia, do odkrycia prawdziwej rzeczywistości, jest zaakceptowanie świata takim jaki jest- z całą jego szarością, nudą, beznadziejnością. Nie uciekaj, skonfrontuj się. Odkryjesz wtedy, że za niepokojem kryje się prawdziwe poznanie siebie.

Dodaj komentarz