Świat W Moich Oczach

Świat przenika błogość, która przenika i sama jest przenikana. Tak jak zapach kwiatu zależy od kwiatu, i bez kwiatu jest niemożliwy, podobnie bez formy itd. nie można by było dostrzec błogości.

Budda

Gdy jesteśmy zakochani, lub odniesiemy jakiś sukces, wtedy świat wydaje się innym miejscem- wszystko jest ciekawe, piękne i potrafimy cieszyć się z drobnych rzeczy, zjawisk. Mam wrażenie, że czasem w podobnym stanie się znajduję.

Pamiętam, że gdy paliłem jeszcze marihuanę, to po inhalacji tego narkotyku wszystko wydawało się inne, niczym z bajki. Przestrzeń pulsowała, zaś wszystko, co się w niej znajdowało miało jakiś szczególny wyraz.

Często nie postrzegam nic. Widzę kształty i kolory, ale nie powodują one u mnie jakichś szczególnych odczuć. Czasem jednak jest tak, że rzeczy mają swój szczególny charakter. Trudno jest mi to wyrazić słowami, ale w takim stanie wszystko naokoło wydaje się być zrobione ze szlachetnych materiałów, jakby błyszczało.

W tym szczególnym stanie umysłu wszystko nabiera głębi, tak jakby rzeczy fizycznie emanowały emocjami. Może to stwierdzenie na wyrost, ale rzeczywistość wydaje się wtedy żywa, aktywna zamiast bierna.

Dzieje się tak wtedy, gdy mam pusty, spokojny umysł. Gdy mamy w sobie dużo emocji, to nie jesteśmy w stanie tego postrzegać. Dopiero gdy mamy w sobie balans jest to możliwe.

Obserwowanie świata w tym szczególnym stanie umysłu przynosi wiele satysfakcji. To tak, jakby oglądać fascynujący film lub wschód słońca nad morzem. Rzeczywistość jest wtedy pełna sensu i znaczenia.

Dodaj komentarz