Odwyk

Trzy tygodnie temu rzuciłem papierosy a w ciągu ostatnich 8 miesięcy schudłem 45 kilogramów. Mam wrażenie, że poznałem schemat uzależnienia/ograniczania się dobrze.

Kluczem zarówno do utraty wagi jak i rzucenia papierosów jest umiejętność radzenia sobie bez pozytywnych,przyjemnych bodźców dłuższy czas. To, co uniemożliwia nam zrzucenie dodatkowych kilogramów, rezygnację z papierosów czy alkoholu to nasze przywiązanie do przyjemności. Wszystkie te rzeczy, łącznie z jedzeniem, są źródłem dużej przyjemności.

Podczas tego procesu ograniczania się uświadomiłem sobie jedną rzecz. Jestem uzależniony on mnóstwa innych rzeczy- od facebooka, od medytacji, od pozytywnych myśli, od spania, od pracy, od komórki czy wreszcie od pisania bloga.

Właściwie to większość moich aktywności powodowana jest w jakimś stopniu uzależnieniem a uzależnienie kierowane jest chęcią odczucia przyjemności.

Proces zrzucania wagi i rezygnacji z papierosów uświadomił mi jak bardzo polegam na przyjemnych bodźcach, jak bardzo szukam różnych źródeł przyjemności. Postanowiłem więc coś z tym zrobić. Od dzisiaj, gdy tylko nic nie mam do roboty, to po prostu nie będę robił nic szczególnego, nawet nie będę podążał za przyjemnymi myślami czy emocjami. Dziś spędziłem tak dzień i okazało się, że rzeczywiście jestem uzależniony od małych przyjemności- czułem często dyskomfort. Po prostu bycie obecnym bez bycia świadomym czegokolwiek konkretnego nie jest łatwe- odsłania ono nasze mechanizmy uzależnień. Sądzę jednak, że jak w przypadku rezygnacji z każdego uzależnienia, i w tym przypadku uwolnienie się od tych zależności powinno przynieść mi większą wolność.

Dodaj komentarz