Ego

Podstawową zasadą buddyzmu jest nauka o tym, że wszystko co istnieje ma uwarunkowaną naturę i jest nietrwałe. Dlatego też postuluje się pogląd, że wszystko jest jak iluzja, gdyż jedyną prawdziwą rzeczą jest pustka-przestrzeń-potencjał.

W istocie jest tak, że pogląd o tym, że jesteśmy jakąś osobą, jednostką, niezależnym elementem świata jest poglądem błędnym. Świat wygląda (przynajmniej według Buddy) trochę inaczej- wszystko jest fragmentem większej całości.

Zdaję sobie sprawę z tego, że taka perspektywa może być trudna do zrozumienia, szczególnie w wypadku, gdy jesteśmy bardzo przywiązani do własnego ego. Ego jednak według buddyzmu jest przyczyną całego naszego cierpienia i niekończącego się cyklu odrodzeń.

To, co odkrył Budda to zupełnie inny światopogląd od dotychczas istniejących- twierdził on, że nie jesteśmy osobami tylko przestrzenią. Przestrzeń ta jest świadoma i jest dzielona przez wszystkie żywe istoty.

Odkrycie tego faktu odsłania dla nas naturę Umysłu i naturę rzeczywistości.

Księga Twarzy

Liczba umysłów we Wszechświecie równa się jeden

Erwin Schrödinger

Podobno Budda zaraz po oświeceniu miał powiedzieć „jak dobrze, wszyscy tu są”. Bardzo dał mi do myślenia ten cytat.

Buddyzm opiera się na założeniu, że nasza wrodzona natura zawsze była czysta i doskonała, wystarczy tylko to dostrzec. Z poziomu Buddy wszyscy inni są również Buddami.

Jest jeszcze inna koncepcja buddyjska, która wydaje mi się bardzo atrakcyjna. Chodzi mianowicie o pogląd, że esencja każdej istoty jest tym samym. To co w nas myśli, postrzega i czuje jest tym samym w każdej osobie.

Jest to diametralnie różne od sposobu w jaki postrzegamy świat na co dzień. Normalnie uważamy się za jednostkę i wszystkich wokół nas za inne jednostki.

Jest pewien aksjomat filozoficzny, który mówi, że prawda musi być taka sama we wszystkich warunkach, czasach i miejscach. Absolutna prawda jest niezmienna, przynajmniej z perspektywy buddyjskiej. Podobny charakter w tej filozofii ma umysł.

Doświadczenie tego, że nie jesteśmy osobą, lecz naszą istotą jest przejrzyste światło i przestrzeń, jakkolwiek by to pretensjonalnie nie brzmiało, ma znaczące skutki dla światopoglądu.

Jeśli postrzegamy innych jako tą samą przestrzeń, która jest w nas to pojawia się naturalnie miłość i zrozumienie. Tylko coś takiego samego może zrozumieć drugą taką samą rzecz.

Pomóc zrozumieć ten koncept może alegoria komputera- działają na nim różne programy, ale każdy z nich korzysta z tych samych procesorów, tranzystorów, oporników, wyświetlaczy, innymi słowy w swojej istocie jest tylko funkcją tej maszyny. Podobnie umysł ma charakter uniwersalny i jest taki sam w każdej żywej istocie.